Po tym jak Mateusz Koryciński zakończył swoją przygodę ze sportem i ze względu na poważne problemy z kolanami nie mógł już nawet grać na poziomie amatorskim, zaczął coraz bardziej rozwijać swoje zainteresowania związane z historią. Zawsze jego największym konikiem była historia Śląska lecz od czasu działalności w Związku Ludności Narodowości Śląskiej coraz intensywniej skupiać zaczął się na wydarzeniach pierwszych dwóch dekad kiedy to Ślązacy bardzo intensywnie organizowali się zbrojnie w celu walki o niepodległość przyszłego państwa oraz o obecność śląska w jego granicach. Chęć odkłamywania historii i edukacji tak młodzieży jak i osób dorosłych popchnęła go do organizacji inscenizacji, rekonstrukcji historycznych obrazujących jak wyglądali i jak zachowywali się w tamtych czasach ludzie. Doszedł do wniosku, że właśnie przed odtwarzanie możliwie najdokładniej wyglądu polskich strzelców i legionistów, ich uzbrojenia, otoczenia i wreszcie zachowania, najlepiej pokaże ludziom co się wtedy działo. Myśl ta przełożyła się w realną działalność polegająca na organizowaniu pasjonatów w celu odgrywania inscenizacji, przede wszystkim walk wyzwoleńczych Śląska zaraz po I Wojnie Światowej. Do dnia dzisiejszego pochłania to w dużym stopniu całą rodzinę Korycińskich. Małżonka Mateusza przez pewien okres pełniła rolę wręcz pierwszej krawcowej wojsk polskich dbając o to by wszystkie mundury inscenizatorów były w odpowiedniej kondycji. Założony przez Mateusza Korycińskiego Batalion „Pierony” do 2010 roku zorganizował ponad 50 rekonstrukcji historycznych walk w całym województwie a także uczestniczył w różnego typu pokazach w całym kraju. Największym osiągnięciem batalionu było zorganizowanie pokazu w dziewięćdziesiątą rocznicę pierwszego Powstania Śląskiego, w którym wzięło udział kilkuset inscenizatorów z całej Europy.
Copyright @ 2010 agd2.myszoskoczki.com